Grim Logo
BETA

Grim Chronicles

Issue #0 // Genesis // Base Chain 8453
Folio No. 001
RECENZJA 🇵🇱 Polski

FATHERLAND / DAWN OF PURITY / RESURGENCE / BLACK SUN DISCIPLE – “Cold Fist of Steel”

"Ten split jest dla mnie – wielkiego miłośnika fińskiej sceny – jak dla dzieciaka wizyta w cukierni..."

Full TranscriptID: zine:1

CD / Breath of Pestilence / Kwiecień 2026

Ten split jest dla mnie – wielkiego miłośnika fińskiej sceny – jak dla dzieciaka wizyta w cukierni. Nie są to co prawda cukierki znane i lubiane, bo nie są to zespoły z pierwszego szeregu fińskiego podziemia – w każdym razie tej jego części, która jest powszechnie znana. Jest jednak w fińskim podziemiu frakcja ekstremalna ideowo, i w tym środowisku są to nazwy z pierwszego rzędu. A split „Cold Fist of Steel” jest jak pączek wypełniony esencją tamtejszej ekstremy. Trzynaście utworów, ponad godzina muzyki, niech ta uczta trwa!

Wydanie płyty nie pozwala się do czegokolwiek przyczepić. Bogata książeczka, wszystko utrzymane w czerni i bieli, las na okładce i tytuł, który dostał swoje logo. Wizualnie - ponadczasowa klasyka, która nigdy nie zawodzi.

Co jednak jest w tym wszystkim najważniejsze? Nowe kompozycje FATHERLAND! Kocham ten zespół mocno, niestety, nie wypuszczają nowej muzyki zbyt często. Dlatego nawet dwie kompozycje potrafią mnie ucieszyć niesamowicie. Szczególnie jeśli są tak dobre jak te. FATHERLAND gra klasycznie, z pewną dawką podniosłości, jednocześnie przemycając sporo melancholii. Ich Black Metal to tęsknota za dawnymi, dumnymi czasami, przykryta agresją wywołaną czasami dzisiejszymi.

Następne cztery kompozycje to DAWN OF PURITY. Gęste, czasami lekko chaotyczne, szalone granie. Nawałnica dźwięku wsparta wokalami bardziej wykrzyczanymi, niż wycharczanymi. I taki styl ten zespół prezentuje od początku. Zero pardonu, zero litości, czysta wojna.

Po nich na scenę wchodzi RESURGENCE. Jest to jednoosobowy projekt, który skłania się ku klasyce drugiej fali, choć gra bez wątpienia intensywniej. Wśród jego czterech kompozycji znajdziemy nie do końca potrzebne „bzyczące” intro i outro, które są dla mnie jedynym minusem tego splitu.

Całość – z trzema numerami – zamyka BLACK SUN DISCIPLE. Zespół ten poznałem dzięki Old Forest Production, bo to oni wydali jedynego dotąd pełniaka Finów – „Hatebound Warfare” (bardzo dobry!). Agresja, nienawiść i Black Metal, który potrafi porwać. Piwnica, wysokie wokale (ci co nie przepadają za kaczorem Donaldem, mogą mieć problem), i od czasu do czasu, trochę klimatu (zakończenie ostatniego numeru!).

Doskonały split. Esencja. Każda jego część się broni, a ponieważ stylistycznie – a tym bardziej ideologicznie – zespoły są raczej jednolite, to i całość broni się wyśmienicie! Polecam!

8mm Ritual BroadcastReel: 03

Spectral Projection Unit / No. 1994

Wszystkie Sektory

Aparatura & Sygnał

Dostrajanie odbiornika // Kalibracja mechanizmów